Advertisements ad ad

Catolico: Periódico oficial en Español de la Arquidiócesis de Chicago

Polonia dla powodzian

Anna Przewoźnik

Polonia w Chicago nie pozostała obojętna na powódź, która w maju i czerwcu dotknęła Polskę. W pomoc włączyło się wiele organizacji świeckich i kościelnych. Uczyniła to m.in. Fundacja Charytatywna Kongresu Polonii Amerykańskiej, która przeprowadziła zbiórkę funduszy dla ofiar powodzi. Także Związek Ślązaków w Ameryce Północnej zwrócił się do wszystkich rodaków w Chicago i okolicach z prośbą o pomoc dla powodzian na Śląsku. Organizatorzy zaapelowali o przekazywanie najbardziej potrzebnych rzeczy: koców, śpiworów, ubrań, środków higieny osobistej, środków chemicznych, przyborów szkolnych, trwałej żywności oraz wszelkich innych artykułów pierwszej potrzeby. „Chcemy szczególnie pomóc mieszkańcom naszego regionu, którzy podobnie jak wszyscy powodzianie na zalanych terenach stracili dorobek całego życia” — tłumaczył prezes związku Marek Niezgoda. Z pomocą Ślązakom przyszły parafie św. Heleny i św. Błażeja, a także firma wysyłkowa Polamer, gdzie odbywały się zbiórki i pakowanie ofiarowanych dóbr.

Ks. Kazimierz Garbacz, dyrektor Biura Katolików Europejskich w Archidiecezji Chicago, wystosował list do kardynała Francisa George’a z prośbą o zgodę na zebranie specjalnej kolekty w polskich parafiach. Metropolita Chicago natychmiast odpowiedział na tę prośbę. „Chcemy przyjść z pomocą tym, których dotknęła ta ogromna tragedia. Jednym ze sposobów jej udzielenia jest upoważnienie do zebrania kolekty we wszystkich parafiach Archidiecezji Chicago”— napisał hierarcha w liście do proboszczów. Jak dotąd, poinformowała Katarzyna Staszel z Biura Katolików Europejskich, zebrano blisko 87 tysięcy dolarów. Kwota ta jednak będzie większa, gdyż „są parafie, które przeprowadziły zbiórkę, ale jeszcze nie przesłały zebranych pieniędzy. Poinformowali, że uczynią to w najbliższym czasie”— powiedziała Katarzyna Staszel. Pieniądze te zostaną przesłane do Polski na ręce polskiego episkopatu. Ponadto niektóre parafie przesłały fundusze bezpośrednio do powodzian.

„Polonia bierze czynny udział w pomocy na rzecz powodzian”— podkreślił ks. Jacek Wrona, proboszcz parafii św. Władysława. „Jest oczywistą sprawą, że reagujemy na to, co dzieje się w Polsce. To potrzeba serca”.

Do zbiórki funduszy dla powodzian przyczynił się również przebywający z wizytą w Chicago, w dniach 5-6 czerwca, biskup diecezji tarnowskiej Wiktor Skworc. Parafia św. Władysława oraz właściciele restauracji Jolly Inn zorganizowali uroczysty obiad z udziałem hierarchy. Wzięło w nim udział ponad 150 osób, a całkowity dochód z przyjęcia przeznaczono na rzecz powodzian w diecezji tarnowskiej.

„Zebrać pieniądze, czy dary nie jest większym problemem”— podkreśla ksiądz Jacek Wrona. „Polacy są wrażliwi na krzywdę ludzką. Trudnością jest bez wątpienia odległość, największym problemem dla nas jest przesłanie konkretnych darów. Dlatego najłatwiej jest zebrać pieniądze” — powiedział. Zbiórka zorganizowana przez parafię św. Władysława wraz z dochodem z uroczystego obiadu przyniosły ponad 9 tysięcy dolarów.

Wielu Polaków z Chicago włącza się w tę pomoc indywidualnie; ludzie często szukają sami kontaktów z rodzinami poszkodowanych i pomagają bezpośrednio konkretnym rodzinom. Jak sami podkreślają, nie zawsze głośno mówią, że pomagają, ale nie zapominają o Polsce.

Anna Przewoźnik od dziesięciu lat pracuje w Katolickim Tygodniku „Niedziela”. W Chicago przebywa tymczasowo. Jest także dziennikarzem radiowym i telewizyjnym.