Jerycho w Chicago
To jest nasz dar dla Polski — powiedziała pani Danuta Grabiec o „Różańcowym Jerychu”, które miało miejsce w polskich parafiach w Chicago przed wyborami prezydenckimi odbywanymi po smutnych wypadkach tragedii smoleńskiej i powodzi. Ta, znana w Polsce, inicjatywa modlitewna polega na nieprzerwanym, rotacyjnym czuwaniu grup osób przed Najświętszym Sakramentem przez siedem dni. Każdego dnia oprócz adoracji Najświętszego Sakramentu i modlitwy różańcowej odprawiana jest także Msza św.
Nazwa „Jerycho różańcowe” nawiązuje do znanego z księgi Jozuego opisu powrotu Izraelitów z niewoli. Zanim weszli do Ziemi Obiecanej Jahwe nakazał im, by okrążali przez siedem dni, przy głośnych dźwiękach trąb, miasto Jerycho. Siódmego dnia huk trąb spowodował runięcie kamiennych murów, Izraelici zdobyli miasto.
Przeniesieniem tej inicjatywy na grunt Polonii w Chicago zajęła się pani Danuta Grabiec. W Chicago inicjatywa ta trwała znacznie dłużej niż siedem dni. „Kiedy minął siódmy dzień czuwania, okazało się, że więcej parafii było zainteresowanych przeprowadzeniem Jerycha u siebie” — powiedziała Danuta Grabiec. W czuwaniach uczestniczyły parafie: św. Trójcy, św. Jacka, św. Błażeja, św. Konstancji, św. Władysława, św. Ferdynanda, ponownie parafia św. Trójcy, ojcowie jezuici, a także parafia Miłosierdzia Bożego w Lombard, oraz św. Jadwigi, by znów zakończyć w św. Trójcy, łącznie trzy tygodnie modlitw.
Inicjatywa ta, przeprowadzona w bardzo krytycznym dla Polski momencie, była dowodem solidarności Polaków z Chicago z rodakami w Polsce.




