Komentarz do niedzielnych czytań
1. niedziela Wielkiego Postu
21 lutego 2010
Pwt 26,4-10; Rz 10,8-13; Łk 4,1-13
Wielki Post, który rozpoczął się w zeszłą środę, zwaną popielcową, wprowadza nową atmosferę wyrażoną również w dzisiejszych czytaniach. W pierwszym czytaniu kapłan przyjmuje ofiarę pierwocin z płodów ziemi składaną przez wierzącego Izraelitę na ołtarzu dla Jahwe, w podziękowaniu za spełnienie obietnicy odzyskania ziemi obiecanej po wyjściu z niewoli egipskiej. W Jezusie Chrystusie obietnica ta przybiera powszechny i duchowy kontekst. On sam, będąc pierworodnym, rozpoczyna swój marsz ku realizacji dzieła zbawienia, odzyskania wolności ducha przez wyjście z niewoli grzechu. Jego własna ofiara z Jego ciała i krwi będzie rękojmią tego zbawienia. Na razie Jezus czyni pierwszy krok: pokonuje moc szatana u początków swej misji pokazując, że jest jego Panem. Poddając się potrójnemu kuszeniu diabła pokazuje każdemu z nas, że zwycięstwo nad grzechem i królestwem szatana jest możliwe w Nim i przez Niego. Nam potrzeba tylko „wyznać ustami i uwierzyć w sercu”, że właśnie On jest Panem, który przynosi zbawienie.
2. niedziela Wielkiego Postu
28 lutego 2010
Rdz 15,5-12.17-18; Flp 3,17-4,1; Łk 9,28-36
Abram, który uwierzył słowom Jahwe obiecującym jego potomstwu ziemię obiecaną, jest figurą (zapowiedzią) Jezusa, Syna Bożego, który nie tylko uwierzył, ale stał się wcielonym słowem Boga przynoszącym wolność. Tak jak w ofierze Abrama przyjętej przez Boga dokonało się przymierze Boga z ludźmi, tak w Jezusie Chrystusie dokonuje się ostateczne przymierze potwierdzone autorytetem samego Boga: „To jest mój Syn wybrany, Jego słuchajcie”. Abram czyni to w imieniu całego swojego potomstwa, Jezus — w imieniu całej ludzkości. Znakiem przyjętego przymierza Starego Testamentu ze strony Boga było spalenie ofiary, znakiem nowego przymierza jest ofiara Syna Bożego wyniesiona do chwały Bożej, czego przemienienie na górze Tabor jest zapowiedzią. Przemienienie to, zgodnie z tradycją Izraela, dokonało się nie tylko w obecności dwóch czy trzech ważnych świadków Kościoła, którzy je potwierdzają, Piotra, Jakuba i Jana, ale dotyczy Jezusa, który stoi w towarzystwie dwóch innych wiarygodnych świadków: Mojżesza i Eliasza, reprezentujących po kolei: prawo Izraela oraz proroków, czyli całą tradycję Starego Testamentu.
3. niedziela Wielkiego Postu
7 marca 2010
Wyj 3,1-8a.13-15; 1 Kor 10,1-6; Łk 13,1-9
Opowiadanie o Mojżeszu i jego powołanie do służby Bogu jest treścią dzisiejszego 1. czytania. Mojżesz, dobrze obeznany w kulturze egipskiej z racji kolei swego życia, staje się tym, który będzie reprezentował głos Boga w rozmowie z faraonem, by doprowadzić do spełnienia obietnic Bożych wyprowadzenia Izraelitów z niewoli egipskiej. Najpierw jednak Bóg daje mu się poznać w specjalnym objawieniu ognistego krzewu, który się nie spalał, wzywając świadectwa wielkich poprzedników, z którymi niegdyś rozmawiał i dawał swoje obietnice: Abrahama, Izaaka i Jakuba. Wtedy też objawił swoje imię Jahwe, mające wskazywać na istnienie pośród swego ludu, jako na istotny rys Jego samego. Jezus Chrystus jest jednak prawdziwym Mojżeszem, dobrze przygotowanym z racji swego człowieczeństwa, jedynego w swoim rodzaju objawienia Bóstwa, do spełnienia misji zbawczej, by wyprowadzić cały ród ludzki z niewoli grzechu i obdarzyć go życiem wiecznym. Ze strony człowieka potrzebne jest jednak nawrócenie.




