Komentarz do czytań mszalnych na styczeń 2010
Niedziela Chrztu Pańskiego
10 stycznia 2010
Iz 42,1-4.6-7; Dz 10,34-38; Łk 3,15-16.21-22
Chrzest, którego udzielał Jan Chrzciciel, musiał się wpisać wyraźnie w historię narodu wybranego, skoro autor Dziejów Apostolskich zauważa, że właśnie od tego momentu zaznacza się jego większe ożywienie. Właśnie w tym czasie rozpoczął również swoją publiczną działalność Jezus z Nazaretu, „którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przyszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim”. Momentem przełomowym stał się Jego chrzest przyjęty wówczas właśnie z rąk Jana, który niejako zainaugurował samą działalność. W tym bowiem wydarzeniu Bóg, zgodnie z proroctwami, nie tylko proklamuje Go swoim Sługą i wykonawcą Prawa, ale nazywa Go wprost „Synem umiłowanym, w którym ma upodobanie”, przysposabiając Go w moc Ducha Świętego. W ten sposób sam Jezus zaczął „chrzcić Duchem Świętym i ogniem”.
2. niedziela zwykła
17 stycznia 2010
Iz 62,1-5; 1 Kor 12,4-11; J 2,1-11
Po Święcie Objawienia, które pokazuje Jezusa w charakterze sakramentu obecności Boga wśród ludzi, oraz po niedzieli Chrztu, która podkreśla wagę sakramentu chrzu dla naszego życia łaski, dzisiejsza niedziela podejmuje temat sakramentu małżeństwa, tj. obecności Boga pośród małżonków. Ewangelia pokazuje, że Jezus brał udział w życiu codziennym społeczności żydowskiej i znał dobrze jej tradycje. Swoją obecnością na weselu w Kanie Galilejskiej chce dotrzeć do małżonków uświęcając ich związek. Chce przemienić ich codzienne troski i pokazać, że są one treścią życia małżeńskiego, poprzez które zdobywa się świętość. Szczególnie ważne są te późniejsze lata, kiedy przemija pierwsze zauroczenie nowożeńców i zaczyna dominować szara rzeczywistość. Symbolem tego jest cudowna przemiana wody w wino zostawiona na sam koniec wesela.
3. niedziela zwykła
24 stycznia 2010
Neh 8,1-4a.5-6.8-10; 1 Kor 12,12-30; Łk 1,1-4. 14-21
Publiczna działalność Jezusa odnośnie swego posłannictwa zbawczego została już zainaugurowana wraz z przyjęciem chrztu. Kolejnym etapem Jego działalności było proklamowanie jej w synagogach. Dzisiejsza Ewangelia podaje przykład, co Jezus uczynił w swoim rodzinnym mieście Nazaret. W dzień szabatu poszedł swoim zwyczajem do tamtejszej synagogi i podano mu do czytania fragment z księgi proroka Izajasza. Jezus natrafił na miejsce, w którym była mowa o posłaniu i namaszczeniu Mesjasza, nad którym spoczywa Duch Pański, by „głosił ubogim dobrą nowinę, więźniom wolność, niewidomym przejrzenie, uciśnionych odsyłał wolnymi i obwoływał rok łaski od Pana”. Słowa te odniósł do swojej sytuacji, mówiąc, że właśnie spełniły się te słowa, które usłyszeli. Zwraca szczególną uwagę na obwołanie przez Jezusa roku łaski, który przywołuje żydowski, jubileuszowy rok przebaczenia. Rozpoczęta działalność Jezusa jest właśnie takim jubileuszem, dzięki któremu otrzymujemy przebaczenie grzechów.
4. niedziela zwykła
31 stycznia 2010
Jer 1,4-5.17-19; 1 Kor 12,31-13,13; Łk 4,21-30
Ewangelia kontynuje relację z wydarzenia z synagogi nazaretańskiej, kiedy Jezus ogłaszał swoją misję zbawczą. Spotkała się ona z reakcją niedowierzania ze strony słuchaczy, co było do przewidzenia. Trudno im było uwierzyć, by ktoś tak bardzo ludzki, a w dodatku tak dobrze znany w ich środowisku, mógł być posłanym przez Boga Mesjaszem. Jezus mając świadomość tych reakcji, nie zrezygnował ze swej misji i próby wyjaśnienia planów Boga. Przywołuje zdarzenia ze Starego Testamentu, kiedy prorocy Izraela musieli unikać swoich pobratymców w obawie przed utratą życia. Tak było w przypadku Eliasza, którego Bóg podczas długoletniej suszy posłał do pogańskiej wdowy w Sarepcie Sydońskiej; tak było również w przypadku Elizeusza, który z nakazu Jahwe oczyścił z trądu przywódcę wojsk syryjskich, Naamana. Słowa prawdy ukłuły krajanów Jezusa szykujących Jego zgubę.


