Nowa książka naszego pasterza
W ubiegłym miesiącu wydawnictwo Crossroad Publishing wydało książkę pt. Bóg przemienia rzeczywistość: katolicka wizja wiary, wspólnoty i kultury (The Difference God Makes: A Catholic Vision of Faith, Communion and Culture), 352-stronicową pozycję napisaną przez metropolitę naszej diecezji kardynała Francisa George’a. „Jest to lektura o relacjach i miłości”, powiedział kardynał w wywiadzie dla Katolika. Na książkę składa się zbiór esejów opartych o refleksję jego własnej, wieloletniej pracy związanej z katolicką wspólnotą. „Mówią one o relacjach będących środkiem i celem ewangelizacji, pogłębieniem naszego życia z Jezusem Chrystusem, który przemienia całą rzeczywistość, co ma wielkie znaczenie dla nas samych i całego świata”, pisze kardynał we wstępie. Każdy z rozdziałów to osobny essej poświęcony innemu zagadnieniu, dzięki czemu czytelnik może dowolnie wybierać tematy, które go interesują. Z racji tego, że jednym z ukończonych przez kardynała George’a kierunków jest filozofia, treści publikacji wypływają czasem na głębokie wody teologiczne i filozoficzne. To nie jest pozycja, z którą przeciętny czytelnik może sobie poradzić w ciągu jednego dnia siadając w wygodnym fotelu.
Kadynał George jest często postrzegany jako jeden z wielkich myślicieli Kościoła katolickiego w Stanach Zjednoczonych. Niniejsza książka potwierdza to przekonanie. Wypełniają ją rozmaite pomysły oraz argumenty za miłowaniem Boga i bliźnich w dzisiejszym świecie. Każdy z rozdziałów mógłby stanowić osobny temat do dyskusji podczas spotkań parafialnych klubów książki lub grup biblijnych. Poza rozważaniami, Bóg przemienia rzeczywistość daje nam również sposobność do spojrzenia w głąb umysłu i serca człowieka, będącego naszym pasterzem.
Dlaczego taka książka? Dlaczego teraz?
Ta książka, to zbiór esejów na temat relacji. Nie ma związku z jakimś szczególnym bieżącym wydarzeniem. Ma ona pomóc ludziom w zrozumieniu, że tym, co nas określa jest relacja poprzedzająca indywidualny wybór. Dla wielu ludzi jest to nowy sposób myślenia. Kościół musi stale przypominać o tym fakcie, bo taka jest nasza rzeczywistość. Ponieważ w mojej pracy zetknąłem się z różnymi sytuacjami, dla których było to myślą przewodnią, te najlepsze przykłady znalazły się w mojej książce.
Kiedy Jego Eminencja mówi o relacjach, czy ma na myśli „kościelną wspólnotę”?
Kościelna wspólnota to sieć relacji. W moim rozumieniu relacja to fakt, że pani jest czyjąś córką,. Miała ją pani jeszcze zanim pani wiedziała kim pani jest, zanim rozwinęła się pani samoświadomość. Relacje są bardziej realne, niż nasza samoświadomość. One kształtują nasze życie. Od chrztu należymy do Jezusa Chrystusa. Rodzice chrzczą swe dziecko, jeszcze zanim mu o tym wiadomo i ta relacja jest prawdziwa. Nie można się przecież odchrzcić. Nie można się odurodzić i być nagle córką kogoś innego. To wszystko są prawdziwe relacje, poprzedzające własną samoświadomość.
Podobał mi się rozdział dziewiąty: „Kryzys katolicyzmu liberalnego: dialog wewnętrzny”, gdzie Jego Eminencja pisze, że istnieje potrzeba nie katolicyzmu liberalnego, czy konseratywnego, ale „po prostu katolicyzmu”. Wydaje się to szczególnie odnosić do katolików w naszym kraju.
„Po prostu katolicyzm” odnosi się do tego, że trzeba na siebie spoglądać w kontekście globalnym, że oprócz czyjegoś ustalonego punktu odniesienia jest jeszcze niebo i ziemia. Tego kontekstu nie obejmuje polityka, ta liberalna lub konserwatywna. Katolicy w swoim myśleniu muszą wyjść poza ramy swojego państwa, obojętnie czyjego kraju są obywatelami. Należy myśleć ponad podziałami liberalno-konserwatywnymi w jakimkolwiek układzie politycznym, ponieważ terminy te ustalają tylko w jaki sposób ktoś określa swoją pozycję wobec władz politycznych. W Kościele natomiast, my rozumiemy siebie w relacji wobec Boga, przede wszystkim Boga w Jezusie Chrystusie i Chrystusa w Jego Kościele. Więc jeśli sprowadzi się tę relację do politycznej, traci się Kościół. Życie jako „po prostu katolik” oznacza, że żyjemy w kontekście o charakterze uniwersalnym. To nie jest tylko czyjaś rodzina. To nie jest tylko czyjeś miasto, stan, rasa, czy kultura. To jest coś powszechnego. Kiedy ktoś dostrzega ten kontekst i przyzwyczaja się do widzenia świata z takiej uniwersalnej perspektywy, to zaczyna rozumieć co to znaczy być „po prostu katolikiem”, a nie katolikiem konserwatywnym czy liberalnym, lub katolikiem amerykańskim czy chińskim. Wszystko się wtedy układa. Ewangelia jest w sercu człowieka. Sakramenty są częścią jego życia. Czuje się przynależność do wspólnoty kształtowanej przez miłość Jezusa Chrystusa, powszechnego zbawcy.
Czytamy, że papież Jan Paweł II odegrał znaczącą rolę w formowaniu myśli i poglądów Jego Eminencji na przestrzeni lat.
Kiedy Jan Paweł II został papieżem, jasno przedstawił swój program w dużej mierze oparty o Sobór Watykański II, z dużą jednak dozą świadomości istnienia wyzwań kulturowych wobec posługi duszpasterskiej. Później zaczął przedstawiać wizję intelektualną towarzyszącą temu przesłaniu. Byłem zafascynowany, w jaki sposób potrafił on wykorzystać tradycję na potrzeby dzisiejszego świata. Zacząłem dużo czytać z tego, co pisał, studiować jego myśl filozoficzną, a następnie podpatrywać go w działaniu. Kiedy zostałem biskupem, miałem możliwości rozmawiania z nim. Sądzę, że z czasem zacząłem rozumieć jego sposób myślenia. Na pewno rozumiałem, jaki był jego cel, tożsamy z celem soboru: przetworzyć świat w Chrystusie. Patrzyłem na jego dialog z różnymi grupami. Patrzyłem jak przyjmował nas, biskupów. Zarówno jego poglądy, jak i działanie miały na mnie doniosły wpływ. Sądzę, że był on mężem opatrznościowym, zesłanym przez Boga dla dobra Kościoła powszechnego.
Gdzie można kupić książkę Jego Eminencji?
Egzemplarze książki Bóg przemienia rzeczywistość można kupić w księgarniach, zamówić w internetowych domach książki lub dzwoniąc bezpośrednio do Independendent Publishers Group pod numer 800 888 4741.
Dziękuję za rozmowę.




