Grzech czy nie grzech? Grzechy zaniedbaneŚwiętokradztwo czy skrupuły? (część 1)
Ci, którzy mają okazję być w Chicago na Mszach zarówno w parafiach typowo amerykańskich, jak i w tych polonijnych, mają nieraz poczucie, że są w dwóch różnych światach. W parafiach amerykańskich niewiele widać osób korzystających ze spowiedzi, natomiast do Komunii Świętej przystępują wszyscy. Polonusi natomiast częściej przystępują do spowiedzi, natomiast dużo rzadziej do Komunii.
Co obie te grupy myślą o sobie nawzajem? Polacy są nieraz przekonani, że oto są świadkami kompletnego upadku obyczajów. Ze zgorszeniem i poczuciem wyższości patrzą na tych, którzy najwyraźniej popełniają zbiorowe świętokradztwo — i to tydzień po tygodniu. Z kolei katolicy przyzwyczajeni do tego, co panuje w większości amerykańskich parafii, kiedy trafią do polonijnej parafii, ze zdumieniem przyglądają się temu, co wygląda dla nich na dziwactwo: jak to się dzieje, że aż tylu ludzi cierpi tu na skrupuły?
Kto ma rację? Czy rzeczywiście mamy do czynienia ze świętokradztwem albo skrupułami? Kiedy i jak często powinniśmy przystępować do Komunii Świętej? Są ogólne zasady, ale nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ wyznacznikiem dla każdego człowieka jest jego własne sumienie. Możemy natomiast zwrócić uwagę na to, jak swoje sumienie kształtować.
Ogólna zasada jest prosta: do Komunii Świętej możemy przystępować zawsze wtedy, kiedy sumienie nie wyrzuca nam grzechu ciężkiego. Co to jest grzech ciężki, czyli śmiertelny? To taki, który dotyczy ciężkiej materii oraz został popełniony w pełni świadomie i dobrowolnie. Jeśli taki właśnie grzech popełnimy, to niezbędna jest sakramentalna spowiedź zanim znów zaczniemy przystępować do Komunii.
A co, jeśli popełnię grzech zwany lekkim, czyli powszednim? Jeśli zło nie jest aż tak wielkie, albo kiedy uczyniłem coś nie w pełni zdając sobie sprawę, że było to złe, albo zrobiłem to niedobrowolnie? Czy wtedy nie muszę iść do spowiedzi? Owszem, nie muzę przy grzechu lekkim koniecznie iść do sakramentalnej spowiedzi, żeby móc przystąpić do Komunii Świętej. Kościół daje mi możliwość wzbudzenia w sobie żalu za grzechy, który wypowiadam w akcie pokutnym na początku Mszy (Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry…). Dzięki temu żalowi zyskuję postawę serca, która wystarcza, żeby przyjąć Komunię.
Z drugiej strony, Kościół zachęca do regularnej spowiedzi również z grzechów lekkich. Dlaczego? Powodów jest kilka. Po pierwsze, ponieważ regularna spowiedź pomaga nam kształtować sumienie. Czasem mamy problem z określeniem, co jest grzechem ciężkim, a co lekkim albo czy coś jest w ogóle grzechem. Spowiednik będzie tu dla nas pomocą. Poza tym jest w nas skłonność do tego, by lekceważyć czasem grzechy lekkie, pozwalać by nawarstwiało się w nas związane z nimi zło i możemy nawet nie zauważyć, kiedy mniejsze, powtarzające się grzechy będą nas prowadzić do coraz większych. Wreszcie, sakramentalna spowiedź wiąże się nie tylko z łaską odpuszczenia grzechów. Bóg ofiarowuje nam również łaskę umocnienia w naszych dobrych postanowieniach. Z tej właśnie łaski warto systematycznie korzystać. Cdn.



