Catolico: Periódico oficial en Español de la Arquidiócesis de Chicago

Rok Kapłański: 19 czerwca 2009 – 11 czerwca 2010

Rozważania na temat życia naszej archidiecezji oraz planowanie rodzajów pomocy duszpasterskiej są często wynikiem tego, co zasłyszałem podczas narad, lub pytań zadawanych mi przez różne osoby. Ostatnio chciałem napisać o przejmowaniu przez banki zadłużonych nieruchomości oraz o utracie pracy, ponieważ wiele osób, a nawet całe rodziny znajdują się obecnie w poważnych tarapatach. Wizja dana nam przez wiarę oraz solidarność wierzących wymagają od nas wspólnotowego rozwiązywania tego rodzaju trudności. Ze strony Biura ds. Pokoju i Sprawiedliwości (Peace and Justice Office) słyszałem także o postępie, a właściwie o braku postępu w pracach na rzecz rozbrojenia nuklearnego i to moralne zagadnienie staje się coraz poważniejszym wyzwaniem dla nas wszystkich. Archidiecezjalny Komitet ds. Kobiet podjął na nowo dyskusję na temat rozpowszechniania się aktów przemocy w rodzinie, skierowanych szczególnie przeciwko kobietom i dzieciom. Media donoszą o przemocy na ulicach, ale to najpierw dom uczy uciekania się do stosowania przemocy zanim takie zachowanie wyniesie się poza jego progi. Uderzającą cechą wspólną tych wszystkich zjawisk jest to, że podobnie, jak i w przypadku innych problemów pojawiających się w Kościele, przezwyciężenie ich nie jest możliwe bez zaangażowania w nie naszych księży.

Księża są dla wiernych jak Jezus Chrystus, stąd papież Benedykt XVI ogłosił ostatnio Rok Kapłański, dając nam wszystkim sposobność do przemyślenia roli księży w naszej wierze, a wyświęconym kapłanom zachętę do sprawowania posług duszpasterskich i oddaniu się ich powołaniu.

Po co nam księża?

List Stolicy Apostolskiej ogłaszający Rok Kapłański wyjaśniał, iż ma to być rok, „w którym Kościół mówi przede wszystkim swoim księżom, ale i wiernym oraz społeczeństwu w ogóle, iż jest dumny ze swoich kapłanów, miłuje ich, szczyci się nimi, podziwia ich i z wdzięcznością przyjmuje ich pracę duszpasterską oraz świadectwo jakie dają swoim życiem”. Rok ten winien się odznaczać szczególną modlitwą w intencji uświęcania księży oraz ponownym przeanalizowaniem charakteru urzędu kapłana w instytucji Kościoła. Wszystkie informacje związane z Rokiem Kapłańskim, jego obwieszczeniem przez papieża, przebiegiem wraz z modlitwami można znaleźć na stronie internetowej Konferencji Episkopatu Katolickiego Stanów Zjednoczonych: www.usccb.org/ yearforpriests.

Ostatnio gościłem w mojej rezydencji biskupa katolickiego z Kuby. Przez kilka dni rozmawialiśmy o sytuacji Kościoła katolickiego na Kubie po 50 latach rządów komunistycznych. Biskup powiedział mi, że zaledwie 2% Kubańczyków praktykuje wiarę, po części z powodu braku kościołów, ale również z powodu ateistycznej propagandy oraz kar nakładanych na osoby praktykujące. Zabrania im się wykonywania takich zawodów, jak nauczyciel czy prawnik. Pomimo tego, blisko 55% Kubańczyków nadal chrzci swoje dzieci i wielu z nich nadal z różnych specjalnych okazji udaje się z pielgrzymką do narodowego ośrodka kultu religijnego. Tamtejszy Kościół nie posiada swoich szkół, grup młodzieżowych, organizacji charytatywnych, rozwiniętych środków przekazu, czy instytucji, które w naszym życiu kościelnym uznajemy za oczywiste.

Do wizyty Jana Pawła II na Kubie w 1998 r., rząd ograniczał liczbę tamtejszych księży do 200. Jeśli biskup pragnął wyświęcić nowego księdza musiał poczekać, aż umrze ktoś z dotychczasowych księży. Aktualnie jest coraz więcej kleryków. Może nie wyrastali oni w kulturze katolickiej, ale mają pragnienie, dane im przez Jezusa Chrystusa, do służby Kościołowi. Biskup powiedział mi, że w ubiegłym roku otworzono dwie nowe parafie. Z czym się wiąże założenie parafii na Kubie? Otóż, po wielu latach indywidualnej formacji duchowej, obydwaj z nowo wyświęconych księży zostali wysłani do różnych środowisk, aby wzywać ludzi do słuchania Słowa Bożego, odprawiać Msze święte i udzielać sakramentów, kiedy i gdzie było to tylko możliwe. Parafie te prawdopodobnie nie posiadają kościoła, czy innych rzeczy, które dla nas są normalne i potrzebne do funkcjonowania parafii. Mają one jedynie to, co Kościół miał podczas Zesłania Ducha Świętego: wiarę w zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa, moc Ducha Świętego, oraz posługę apostołów i tych, których oni wyznaczyli, aby miłowali i kierowali ludem w imię Chrystusa.

Z naszego podwórka

Poprosiłem Radę Prezbiterialną oraz kadrę z seminariów duchownych o sugestie, w jaki sposób moglibyśmy obchodzić Rok Kapłański u nas. Zwróciłem się również z prośbą do Archidiecezjalnej Rady Duszpasterskiej o zastanowienie się nad sposobem obchodzenia tego okresu. Będę również wdzięczny każdemu wiernemu z Archidiecezji za przedstawione propozycje.

Ostatnie lata były ciężkie dla kapłaństwa, bowiem przeszło ono proces nazwany przez papieża Jana Pawła II „oczyszczeniem”. Autorytet księży został umniejszony po tym, kiedy kilku księży dopuściło się nadużyć seksualnych w stosunku do nieletnich. Wtedy usunięto ich ze sprawowania czynnej posługi duszpasterskiej lub całkowicie wykluczono z kapłaństwa, na czym ucierpieli sami księża i w ogóle katolicy. Jest wielu księży obawiających się nieprawdziwych pomówień, bowiem takie przypadki miały już miejsce. Mam zaufanie do procedur, jakie obecnie obowiązują w tym zakresie, i od kilku lat mogę mówić, iż żaden ksiądz uznany za winnego wykorzystania seksualnego osoby nieletniej nie pełni funkcji duchownego w naszej archidiecezji. Przy czym ważne jest to, że samym ofiarom zapewniono pomoc duchową, psychologiczną oraz finansową, na ile było to możliwe. Koszty odszkodowań pokryto po części z ubezpieczenia, a po części ze sprzedaży ziemi pod zabudowę, jak wykazano w corocznych sprawozdaniach finansowych.

Jest to proces, przez który nadal przechodzimy i w którym musimy wytrwać z pomocą łaski Bożej. Być może jednak ten Rok Kapłański będzie okazją do odkrycia na nowo, czym naprawdę jest kapłaństwo i do wsparcia przeważającej ilości wiernych kapłanów działających w naszej wspólnocie i w całym kraju.

Francis Kardynał George, OMI

Arcybiskup Chicago