Catolico: Periódico oficial en Español de la Arquidiócesis de Chicago

Od Boga nie ma wakacji

ks. Jacek Wrona

Przed nami wakacyjny czas wyjazdów poza miasto, na dłuższe czy też krótsze wakacje. Planujemy czas urlopu z najdrobniejszymi detalami – ale czy w naszych wakacyjnych planach uwzględniliśmy także Mszę świętą niedzielną i świąteczną? Niestety okazji do zwolnienia się z niedzielnej Eucharystii nigdy nie brakuje, zwłaszcza latem. Czy zawsze obowiązek udziału we Mszy św. jest tak samo kategoryczny? Krótka odpowiedź na to pytanie brzmi – tak.

Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina nam, że Msza Święta jest „źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego" (1324) oraz „streszczeniem i podsumowaniem całej naszej wiary” (1327). Jest naszym spotkaniem i zjednoczeniem się z Chrystusem zmartwychwstałym, z Jego Słowem oraz ze wspólnotą Kościoła. Trzeba podkreślić, że jest to spotkanie, w którym zobowiązani jesteśmy uczestniczyć pod groźbą grzechu ciężkiego. Niestety nie wszyscy katolicy biorą sobie do serca te wskazania, a może trzeba by raczej powiedzieć, że ich wiara jest zwyczajnie letnia. Problem nie jest jednak nowy, skoro już autor Listu do Hebrajczyków prosił: „Nie opuszczajmy naszych wspólnych zebrań, jak to się stało zwyczajem niektórych, ale zachęcajmy się nawzajem…: (Hbr 10, 25). Element dobrej woli jest tu decydujący. Na przykład wiedząc, że będziemy podróżować w niedzielę, mamy moralny obowiązek zastanowić się, czy naprawdę nie mamy możliwości zaplanowania naszej podróży w taki sposób, aby wziąć udział we Mszy św. Naprawdę warto przed wyjazdem zastanowić się, czy jest jakieś wyjście, by jednak móc zapewnić sobie udział w Eucharystii. Jeśli wyjeżdżamy na wakacje w Polsce, to trzeba naprawdę się starać, żeby nie mieć możliwości dotarcia na Mszę św. niedzielną.

Jeżeli planujemy urlop w Stanach Zjednoczonych pytanie w recepcji hotelu o to, gdzie w pobliżu odprawiane są Msze św., nie powinno wywołać szczególnego zdziwienia. Tego typu informacje są z reguły standardem wynikającym z dbałości o turystów. Co jednak, gdy rzeczywiście nie możemy uczestniczyć bezpośrednio we Mszy św.? Wtedy możemy oczywiście wysłuchać jej przez radio, w telewizji, rozważać Słowo Boże czytane wtedy w czasie liturgii, modlić się, zwracając w stronę Boga i duchowo towarzyszyć zebranym na Mszy św. radiowej. Mam tu na myśli także transmisję radiową z pomocą internetu. Jest oczywiste, że takie uczestnictwo we Mszy św. wymaga wyłączenia się z innych zajęć: trzeba rzeczywiście słuchać i oglądać, a nie np. przygotowywać w tym czasie niedzielny obiad.

Jan Paweł II w liście apostolskim „Dies la Domini”, w którym przypomina nam o świętowaniu niedzieli pisze między innymi tak:

„Jest naprawdę sprawą najwyższej wagi, aby każdy chrześcijanin uświadomił sobie, że nie może żyć wiarą i w pełni uczestniczyć w życiu chrześcijańskiej wspólnoty, jeśli nie bierze regularnie udziału w niedzielnym zgromadzeniu eucharystycznym. Jeżeli w Eucharystii urzeczywistnia się owa pełnia kultu, który ludzie winni oddawać Bogu i którego nie można porównać z żadnym innym doświadczeniem religijnym, to szczególnie wyraźnie ujawnia się to właśnie w niedzielnym spotkaniu całej wspólnoty posłusznej głosowi Zmartwychwstałego, który ją zwołuje, aby dać jej światło swego słowa i pokarm swojego Ciała jako trwałe sakramentalne źródło odkupienia. Łaska wypływająca z tego źródła odnawia ludzi, życie i historię”.

Wakacje, urlop, to czas wypoczynku. Niech czas, w którym będziemy regenerować swoje siły fizyczne będzie też czasem wzmacniania ducha, Bożego ducha. Bóg czeka na nas także w czasie wakacji, urlopów oraz weekendowych wyjazdów. Pamiętajmy o Nim, pamiętajmy o modlitwie i o świątecznej oraz niedzielnej Eucharystii.